KW-3 jest kolejnym radzieckim czołgiem z serii KW - tym razem mamy do czynienia z pojazdem pierwszej linii, uwielbiającym starcia na krótkim dystansie. Pomimo mniejszej prędkości maksymalnej, dzięki lepszej jednostce napędowej W-2SN, maszyna ta jest bardziej mobilna od swoich poprzedników. Oprócz tego zwiększyła się grubość jego pancerza ze wszystkich stron, a nowa, odporniejsza wieża jest w stanie pomieścić jedno z najsilniejszych dział siódmego poziomu: 122 mm D-25T. Mała celność armaty w połączeniu ze średnią mobilnością oraz bardzo dobrym opancerzeniem i dużą ilością punktów życia stworzyły czołg, który króluje w walkach miejskich na małych odległościach.
Nowo zakupiony KW-3 ma dostęp do wynalezionej na poprzednim czołgu armaty 107 mm ZiS-6 - warto ją od razu zainstalować. Następnym krokiem powinno być odkrycie nowego zawieszenia oraz pierwszego silnika: W-2IS. Dzięki temu będzie możliwe zamontowanie wieży a tym samym trzech kolejnych dostępnych dla tego czołgu armat. Ostatecznie polecam wynaleźć i używać działa o kalibrze 122mm. Działo 100 mm D-10T nie jest złe, ale brak mu siły ognia gwarantowanej przez swoich większych odpowiedników.
KW-3 jest bardzo odpornym na uszkodzenia czołgiem, od którego jest bardzo łatwo rykoszetować, a niefortunne trafienia potrafią dać informacje o spenetrowaniu pancerza pomimo tego, że nie zadaliśmy żadnych obrażeń.
Kadłub czołgu posiada podobny kształt do jego poprzedników: KW-2 i KW-1, chociaż w przeciwieństwie do nich jest trochę dłuższy. Atakując KW-3 od przodu mamy dostęp do tych samych słabych punktów, które posiadali jego protoplaści: gniazda karabinu maszynowego oraz wizjera kierowcy. Jednak w przeciwieństwie do KW-1 i KW-2 nie polecam atakować górnej przedniej płyty obok słabych punktów - jeśli pocisk poleci kilka cm w górę lub w dół to zrykoszetuje. Lepiej atakować dolną przednią płytę, która jest większym i łatwiejszym do trafienia celem. Atakując KW-3 od boku postępujemy identycznie jak z jego poprzednikami. Jedyna różnica to dodatkowe 15mm pancerza, które nie powinny sprawiać żadnego problemu dla czołgów piątego lub wyższego poziomu. Dodatkowo spenetrowanie tylnej części kadłuba często uszkadza silnik i podpala przeciwnika.
Wieża KW-3 to zupełnie inna historia: pomimo małej teoretycznej grubości pancerza jest ona bardzo odporna na ostrzał i potrafi wytrzymać trafienie nawet z dział o 300mm penetracji. Atakując czołg od frontu natrafiamy na bardzo grube jarzmo działa (to właśnie ono "zjada" strzały) a za nim właściwy pancerz wieży pod dużym kątem, od którego pociski prawie zawsze rykoszetują. Boki wieży KW-3 są relatywnie słabo opancerzone, lecz jej obły kształt pozwala czasami na odbicie strzału.
Jak grać...
...jako kierowca KW-3?
Działo 122mm D-25T jest bardzo niecelne, stąd grając tym czołgiem dążymy do walki w zwarciu. Strzały na większy dystans oddajemy jedynie do słabo opancerzonych celów.
Podczas walki z przeciwnikiem niższego poziomu często wystarczy ustawić czołg pod lekkim kątem, aby nie był on w stanie nas przebić. W przypadku walki z równym lub silniejszym wrogiem poszukujemy pozycji hull down, aby ukryć nasz słabszy kadłub i wystawić tylko odporną na ostrzał wieżę.
Strzelając do lepiej opancerzonych przeciwników takich jak np. PzKpwf VI Tiger (P), PzKpwf VIB Tiger II czy IS-3 musimy celować w słabe punkty naszego przeciwnika. Dzięki temu, że zazwyczaj walczymy na krótkim dystansie nie powinno sprawiać nam to większych problemów.
Gdy nie mamy możliwości schować naszego kadłuba a walczymy jeden na jednego możemy spróbować przytulić się do wroga. KV-3 jest w stanie wytrzymać bardzo dużo strzałów w tej pozycji dzięki grubemu jarzmu działa.
Atakując silniejszego przeciwnika warto pamiętać, że działo 122mm D-25T nie jest zbyt szybkostrzelne - po każdym strzale, o ile jest to możliwe, powinniśmy wycofać się i poczekać aż nasza armata skończy się przeładowywać.
...przeciwko KW-3?
Jeśli tylko mamy taką sposobność, atakujemy z flanki lub od tyłu, gdzie czołg ten ma najsłabszy pancerz. Kilka celnych strzałów i ewentualne podpalenie szybko uszczuplą jego pulę punktów życia.
Nie atakujemy przodu wieży KV-3. Oddane tam strzały często nie zadają mu obrażeń. Ataki na bok wieży również potrafią rykoszetować, ale zdarza się to nieczęsto.
Gdy spotkamy KV-3 w pozycji hull down poruszając się pojazdem niższego lub tego samego poziomu najlepiej jest znaleźć inną drogę. KV-3 jest równie ciężkie do usunięcia z bronionej pozycji co czołgi amerykańskie.
Gdy jedziemy dobrze opancerzonym czołgiem wyższego poziomu, możemy zaatakować broniące się KV-3 frontalnie. Przy dobrym ustawieniu pancerza jego działo nie wyrządzi nam krzywdy. Gdy skrócimy dystans będziemy mogli zaatakować jego wrażliwy kadłub.
Jak zawsze możemy wezwać wsparcie artylerii. KV-3 to dosyć powolny cel, stad jest łatwy do trafienia.
cpy
Nowo zakupiony KW-3 ma dostęp do wynalezionej na poprzednim czołgu armaty 107 mm ZiS-6 - warto ją od razu zainstalować. Następnym krokiem powinno być odkrycie nowego zawieszenia oraz pierwszego silnika: W-2IS. Dzięki temu będzie możliwe zamontowanie wieży a tym samym trzech kolejnych dostępnych dla tego czołgu armat. Ostatecznie polecam wynaleźć i używać działa o kalibrze 122mm. Działo 100 mm D-10T nie jest złe, ale brak mu siły ognia gwarantowanej przez swoich większych odpowiedników.
KW-3 jest bardzo odpornym na uszkodzenia czołgiem, od którego jest bardzo łatwo rykoszetować, a niefortunne trafienia potrafią dać informacje o spenetrowaniu pancerza pomimo tego, że nie zadaliśmy żadnych obrażeń.
Kadłub czołgu posiada podobny kształt do jego poprzedników: KW-2 i KW-1, chociaż w przeciwieństwie do nich jest trochę dłuższy. Atakując KW-3 od przodu mamy dostęp do tych samych słabych punktów, które posiadali jego protoplaści: gniazda karabinu maszynowego oraz wizjera kierowcy. Jednak w przeciwieństwie do KW-1 i KW-2 nie polecam atakować górnej przedniej płyty obok słabych punktów - jeśli pocisk poleci kilka cm w górę lub w dół to zrykoszetuje. Lepiej atakować dolną przednią płytę, która jest większym i łatwiejszym do trafienia celem. Atakując KW-3 od boku postępujemy identycznie jak z jego poprzednikami. Jedyna różnica to dodatkowe 15mm pancerza, które nie powinny sprawiać żadnego problemu dla czołgów piątego lub wyższego poziomu. Dodatkowo spenetrowanie tylnej części kadłuba często uszkadza silnik i podpala przeciwnika.
Wieża KW-3 to zupełnie inna historia: pomimo małej teoretycznej grubości pancerza jest ona bardzo odporna na ostrzał i potrafi wytrzymać trafienie nawet z dział o 300mm penetracji. Atakując czołg od frontu natrafiamy na bardzo grube jarzmo działa (to właśnie ono "zjada" strzały) a za nim właściwy pancerz wieży pod dużym kątem, od którego pociski prawie zawsze rykoszetują. Boki wieży KW-3 są relatywnie słabo opancerzone, lecz jej obły kształt pozwala czasami na odbicie strzału.
Jak grać...
...jako kierowca KW-3?
Działo 122mm D-25T jest bardzo niecelne, stąd grając tym czołgiem dążymy do walki w zwarciu. Strzały na większy dystans oddajemy jedynie do słabo opancerzonych celów.
Podczas walki z przeciwnikiem niższego poziomu często wystarczy ustawić czołg pod lekkim kątem, aby nie był on w stanie nas przebić. W przypadku walki z równym lub silniejszym wrogiem poszukujemy pozycji hull down, aby ukryć nasz słabszy kadłub i wystawić tylko odporną na ostrzał wieżę.
Strzelając do lepiej opancerzonych przeciwników takich jak np. PzKpwf VI Tiger (P), PzKpwf VIB Tiger II czy IS-3 musimy celować w słabe punkty naszego przeciwnika. Dzięki temu, że zazwyczaj walczymy na krótkim dystansie nie powinno sprawiać nam to większych problemów.
Gdy nie mamy możliwości schować naszego kadłuba a walczymy jeden na jednego możemy spróbować przytulić się do wroga. KV-3 jest w stanie wytrzymać bardzo dużo strzałów w tej pozycji dzięki grubemu jarzmu działa.
Atakując silniejszego przeciwnika warto pamiętać, że działo 122mm D-25T nie jest zbyt szybkostrzelne - po każdym strzale, o ile jest to możliwe, powinniśmy wycofać się i poczekać aż nasza armata skończy się przeładowywać.
...przeciwko KW-3?
Jeśli tylko mamy taką sposobność, atakujemy z flanki lub od tyłu, gdzie czołg ten ma najsłabszy pancerz. Kilka celnych strzałów i ewentualne podpalenie szybko uszczuplą jego pulę punktów życia.
Nie atakujemy przodu wieży KV-3. Oddane tam strzały często nie zadają mu obrażeń. Ataki na bok wieży również potrafią rykoszetować, ale zdarza się to nieczęsto.
Gdy spotkamy KV-3 w pozycji hull down poruszając się pojazdem niższego lub tego samego poziomu najlepiej jest znaleźć inną drogę. KV-3 jest równie ciężkie do usunięcia z bronionej pozycji co czołgi amerykańskie.
Gdy jedziemy dobrze opancerzonym czołgiem wyższego poziomu, możemy zaatakować broniące się KV-3 frontalnie. Przy dobrym ustawieniu pancerza jego działo nie wyrządzi nam krzywdy. Gdy skrócimy dystans będziemy mogli zaatakować jego wrażliwy kadłub.
Jak zawsze możemy wezwać wsparcie artylerii. KV-3 to dosyć powolny cel, stad jest łatwy do trafienia.
cpy